Dołączył(a): Pn, 6 grudnia 2010, 10:09 Posty: 430 Lokalizacja: internet, warszawa, krasnobród
|
|
Sorry za mięso, osoby o kiepsko reagujące na krew raczej nie powinny tego oglądać...
Nie chodzi mi bynajmniej o to gdzie to się stało ani przez kogo, choć to drugie to akurat powinno być potępione chociażby ze względu na sposób w jaki się to robi. Zdjęcia z początku lat 90, kiedy to się szwędałem po lasach... Wtedy się jeszcze zastanawiałem i tłumaczyłem sobie że kłusownictwo wynika z biedy. Jeśli tak to niech to robią w sposób bardziej "humanitarny" bo za wnyki powinno się siedzieć. Widać że zwierzak oskubał kość podudzia i łamiąc przy tym racicę w kolanie - kość wyszła przez skórę i się kozioł wykrwawił... Walczył z pewnością przez kilka godzin co widać po zrytej ziemi dookoła. Podając linki chodziło mi bardziej o podejście do tematu. Te zdjęcia, pochodzą z okolic Podzamku i Grabinka. Chodząc po lesie zdjąłem jeszcze dwie pętle w jedną nawet sam wszedłem.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
|
|